W tynieckim klasztorze benedyktynów doszło do profanacji. Jak podaje “Dziennik Polski” półnagi mężczyzna wszedł na ołtarz.

Do incydentu doszło w trakcie koncertu Krakowskiego Kwintetu Harfowego i organisty Dariusza Bąkowskiego-Koisa. W tym samym czasie w okolicy tynieckiego klasztoru odbywał się festiwal muzyki techno – Egodrop Rave OA.

Jak podaje “Dziennik Polski”, według świadków to właśnie uczestnik tej imprezy wszedł do klasztoru benedyktynów, a następnie na ołtarz. Tańczył na nim rozebrany do pasa. Interweniować próbował mnich, który zjawił się na miejscu, ale kontakt z mężczyzną był utrudniony. Koncert trzeba było przerwać.



W związku z incydentem radny Marek Sobieraj wysłał do prezydenta Jacka Majchrowskiego interpelację z prośbą, o zakaz organizowania podobnych imprez w okolicy klasztoru oraz skierowanie odpowiednich służb w miejsce imprezy w celu przeszukania terenu na ewentualność pozostawienia niebezpiecznych substancji i przedmiotów.